We make things visible since 2017

Pn - Pt - 08:00 - 15:00

Telefon

+48 797 854 302

Telefon
Masz pytanie?
Bursztynowa komnata

Co znaleziono w Mamerkach i dlaczego nie Bursztynową Komnatę?

Bursztynowa Komnata ciągle rozpala wyobraźnie poszukiwaczy skarbów, a prasa co jakiś czas informuje o nowych tropach w jej sprawie. Był to wystrój gabinetu o wymiarach 10.5m x 11.5m, na który składały się precyzyjnie dobrane i obrobione kawałki bursztynu, tworzące płaskorzeźby i herby. Ślad po niej zaginął pod koniec wojny, kiedy to w 1944 roku została zapakowana do skrzyń i pozostawiona w podziemiach zamku królewskiego. Jej poszukiwania trwają do dziś.

Przeglądając Internet w poszukiwaniu materiałów na zajęcia natknąłem się na artykuł Gazety Olsztyńskiej, którego nagłówek wskazywał na odkrycie tajnego pomieszczenia, w którym rzekomo mogłyby się znajdować elementy osławionej Bursztynowej Komnaty. Odkrycia dokonano na terenie dawnej kwatery hitlerowskiej w Mamerkach. Przy okazji tych doniesień opublikowane zostały radargramy, które mają wskazywać na nieznane dotąd pomieszczenie o wymiarach 3m x 2m. Postanowiłem przyjrzeć się danym i pokusić się o swoją interpretację, gdyż nie z każdym ze stwierdzeń mogę się zgodzić.

Wyniki pomiarów georadarowych w Mamerkach
Rys.1 Wyniki pomiarów georadarowych w Mamerkach. Źródło: gazetaolsztynska.pl

Analiza pomiarów georadarowych

Patrząc na zaprezentowane wyniki można wysunąć kilka spostrzeżeń dotyczących zarówno pomiaru i opracowania danych, jak również zlokalizowanego obiektu.

Na początek kilka faktów:
Zaprezentowane radargramy wskazują na to, że pomiar został wykonany dwiema antenami o małych częstotliwościach. Świadczy o tym bardzo duży rozmiar okna czasowego i duży zasięg sygnałów użytecznych. Można przypuszczać, że były to antenty o częstotliwościach 50MHz (dane po lewej) i 100 MHz (dane po prawej).
Na etapie przetwarzania danych przyjęto, że prędkość fali elektromagnetycznej w badanym ośrodku wynosi 10 cm/ns. Jest to podręcznikowa wartość, więc domyślam się, że prędkości nie wyznaczano w żaden inny sposób.
Muszę się jeszcze z tego miejsca przyznać, że nie interpretowałem jeszcze danych z tak niskich częstotliwości. Nie jestem pewny, jak zachowa się fala elektromagnetyczna o takiej długości, kiedy dociera do pustki powietrznej w gruncie.

Ukryte pomieszczenie, a skala głębokości

Najwięcej moich wątpliwości budzi obszar zaznaczony jako „Ukryte pomieszczenie”. Osoba, która opracowała dane zdaje się ignorować fakt, że oba radargramy mają zupełnie różne skale głębokości. Na jednym z obrazów zaznaczony obiekt ma ok. 2 metry wysokości, a na drugim ok. 4 metry. A wydaje mi się, że na obu zaznaczono ten sam obiekt.

Różne są również głębokości, na jakich zlokalizowany jest rzekome pomieszczenie. Nie jest to do końca czytelne, ponieważ nie zastosowano funkcji time-zero correction. Na rysunku 2 przedstawiłem radargramy po małej edycji graficznej obrazu. Miała ona na celu usunięcie time-zero (Tz) – początkowego fragmentu radargramów, gdzie sygnał ma zerową wartość amplitudy. Rysunek pozwala zauważyć, że górna granica anomalii na radargramie po lewej stronie zaczyna się od ok. 20 ns. Z kolei na radargramie po prawej stronie będzie to w okolicach 10 ns. Przy założeniu, że fala porusza się z prędkością 10 cm/ns, daje to ok. 50 cm różnicy w wyznaczonej głębokości.

Rys. 2 Graficzna edycja radargramów mająca na celu wyeliminowanie Tz (time-zero)

Określenie wysokości pomieszczenia

W artykule pojawia się informacja, jakoby zlokalizowane pomieszczenie miało 2 metry wysokości. I faktycznie, jeśli przyjrzymy się zobrazowaniu po prawej stronie, można zobaczyć, że anomalie odpoowiadające ścianie rozciągają się między 0.5 m a 2.5 m.
Jest tylko jedno małe ‚ale’. Jak wspomniałem wyżej, zastosowana prędkość fali elektromagnetycznej odpowiada prędkości fali w gruncie i wynosi 10 cm/ns. Jeżeli jednak autor założył, że pomieszczenie jest wypełnione jedynie powietrzem, to powinien obliczać wysokość dla prędkości fali elektromagnetycznej w powietrzu (30 cm/ns). Po przeliczeniu skali głębokości w oparciu o tę wartość, szacowana wysokość pomieszczenia zwiększy się trzykrotnie – do wartości 6 metrów. To dość dużo jak na tunel. W sam raz jednak – jeśli tunel jest zasypany piaskiem.

Interpretacja w oparciu o dane 2D

W praktyce nie brakuje osób, które podejmują interpretacji danych w oparciu o pomiary dwuwymiarowe. Moim zdaniem niesie to ze sobą duże ryzyko błędnej interpretacji, bo niektóre zależności można potwierdzić jedynie gdy jest możliwość obejrzenia danych w postaci przekrojów bryły 3D. Myślę, że tego typu rozwiązanie dobrze sprawdziłoby się i w tej sytuacji. Wówczas łatwiej byłoby ustalić wymiary korytarza i zobaczyć dokąd prowadzi. Tego zabrakło, ale ciężko mi wyrokować, ponieważ mogło nie być fizycznej możliwości zarejestrowania kilku równoległych linii.

Okrywka prawdę Ci powie

W połowie 2019 roku dokonano odkrywki wskazanego (tak mi się wydaje) pomieszczenia i niestety, ku rozczarowaniu wszystkich obecnych, pomieszczenie okazało się być jedynie zasypaną studzienką kanalizacyjną. Szczegóły odkrywki opisała gazetaolsztynska.pl.

Nawiązując do tego co opisałem wcześniej, jeśli studzienka była zasypana, to dało się to przewidzieć w oparciu o kalkulację wysokości (prędkość fali w piasku). A pomiar w siatce linii równoległych mógłby wykazać, że pomieszczenie kończy się tam, gdzie tak naprawdę się zaczęło.

Leave a Comment